My się zimy nie boimy!

Dzisiaj dałem sobie na luz, ze względu na jutrzejszy bieg na 10km, który traktuje w kategoriach małego sprawdzianu tego, co się dzieje ze mną, po ostatnich dwóch miesiącach pracy, czy wszystko idzie w dobrym kierunku, czy może nic się nie dzieje J W każdym razie czasu dzisiaj minimalnie więcej więc skorzystam i napiszę parę słów […]

Co tam słychać?

Odpowiedź na pytanie co ja teraz właściwie robię, nie jest taka prosta (chodzi o trening oczywiście J). Generalnie próbuje wdrażać to co sobie założyłem już na początku października, odpocząłem znacznie mniej niż było potrzeba ale teraz już jest za późno, trzeba będzie walczyć na lekkim dojechaniu. Super podsumowania startów i treningów w 2015 jakoś nie […]

Ironman 70.3 Gdynia #1

Emocje, emocje i jeszcze raz emocje! Drugi dzień a faza jeszcze trzyma i nie odpuszcza – dobrze, że właśnie zaczynam wakacje bo chyba nie wiele byłbym w stanie zrobić pożytecznego 🙂 W nocy odtwarzałem całe zawody w głowie jeszcze raz i to co zapamiętam z tych zawodów na zawsze to kibice! To naprawdę było coś niesamowitego! […]

14.PKO CRACOVIA MARATON 2015

#Miłe początki Na tydzień przed startem dałem sobie tyle luzu ile byłem w stanie (z pracy nie zrezygnowałem jakby ktoś pytał ;)). Jadłem makaron tak jak w książkach napisali, spałem w miarę rozsądnie – reasumując powinienem odpocząć i czuć się świetnie. Na dzień przed startem super mocy raczej nie było, ogólnie czułem się tak sobie […]

Nowy JA

Na niedzielnej zakładce (tak dokładnie pod jej koniec, kiedy to zaliczyłem piękną i klasyczną ściankę na 7km biegania) coś we mnie pękło (psychicznie nie fizycznie) … nie może tak być dalej, szkoda mojego czasu, pracy, zdrowia – wszystko idzie za przeproszeniem w cholerę przez nienormalne bezsensowne odżywianie (nie ma co nadużywać słowa dieta w stosunku […]

10 tygodni …

#Nowy Plan Wziąłem poprawkę na ilość wolnego czasu jaką aktualnie dysponuje w tygodniu. Uwzględniłem też obecne obciążenie w pracy i niestety zwiększoną podatność na stres. Wyszło znacznie mniej jednostek do rozplanowania – już po pierwszych przymiarkach wydaje się to bardziej realne niż dotychczasowe założenia. Co za tym idzie może i morale wzrośnie jak uda się […]

Przemyślenia po Lisieckim (czyli żale i lamenty #2)

#Półmaratonik Po pierwsze absolutnie nie liczyłem na poprawienie czasu na tym dystansie podczas tego startu. Zagrało dużo rzeczy w tym dniu i po prostu tak jakoś wyszło. Po pierwsze pogoda – było chłodno i pochmurno, dzień wcześniej ostro padało i była duża wilgoć w powietrzu – czyli dla mnie warunki prawie idealne (lubię jak lekko […]

#Weekendowy triathlonista (podsumowanie tygodnia)

Czyli lekki tydzień przed … tygodniem „wypoczynku”. Nie ma się co zbytnio rozpisywać, planowo miało być tak pięknie a wyszło jak zwykle. Niedospany, przejedzony i ogólnie dojechany dużo odpuściłem i do zadowolonych nie należę, ale cóż – w tym sezonie to już chyba standard. No ale do rzeczy. Pływanie# Jeden sensowny trening i jeden rodzinny […]

Przegląd tygodnia #?

#Pierwszy sensowny trening szosowy w roku Nareszcie dorwałem się do szosy! Pierwszy tegoroczny objazd podkrakowskich miejscowości w poszukiwaniu nowego asfaltu i konkretnej pętli do następnych treningów można uznać za bardzo udany! Triban po lifcie (roboczo nazwany almost iron edition) daje radę, usztywnił się bardzo i jedzie się znacznie lepiej – jak tylko zakończę proces udoskonalania […]